aniele boży (bez aureoli)

aniele boży, stróżu mój,
proszę, nie stój przy mnie cały czas
jak głuchy pień wielkich obietnic.
rano, wieczór, we dnie, w nocy
pozwól mi samej
biegać po śniegu
z euforią we włosach.
bądż mi czasem ku pomocy,
nie utop mnie w swoich radach
i pamiętaj - nie jesteś człowiekiem,
nic nie wiesz
o poezji.
broń mnie od wszelkiego złego,
od pokusy posiadania skrzydeł
i latania bez celu jak ty.
kiedyś zaprowadż mnie tam,
gdzie jeszcze nigdy
nie byłam.

zdejmij aureolę.


po zachodzie slonca

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2007-01-25 11:58
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < po zachodzie slonca > < wiersze >
insomia | 2007-01-26 02:40 |
"Broń mnie od wszelkiego złego, od pokusy posiadania skrzydeł" to we mnie trafiło...
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się