Zapach
wyruszyłam boso
na podbój świata
na podbój mego strachu
i twoich oczu
miałam do przemierzenia
zimną podłogę
i dwoje drzwi
czekałeś na mnie
widziałam to w twoich oczach
opadłam na poduszki
oszołomiona
jedynym światem
były twoje ramiona
kiedy całowałeś
zamknięte powieki
czułam twój oddech
i zapach naszych ciał
więc tak pachnie rozkosz
Malina
|