Anioł przygasa

Moja dziewczyna jest aniołem
strzeże moje sny
lecz jak ma na imię
dlatego wracam.

Jak umie szybko biegnie
z łąk namalowanych
mnie stuknęło, nie wiem kiedy.

Wczesna wiosna do tej pory
trzyma serce me pijany szedłem
po wilgotnej łące a ona czekała
na mnie .
I całkiem dobrze mi było z tobą
pani gdyby nie twe włosy
które natchnieniem mym są.

Dzięki ci Panie za taki układ
trochę wiosen i lat minie
zanim znowu zobaczę ją.

A nie słucha już nikt
bo każdy mówi wiele
bo taka noc długa
a ja próbuje dotrzymać głosu
słowika.


Arin

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2007-10-10 07:53
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna Arin wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się