*O niej*

Uciekła ciemną nocą
spowitą gęstą mgłą
a deszcz pomału spływał
z jej włosów
rzeźbiąc korytarze
na jej rozmazanej twarzy...

Uciekła w ciemny las
wtuliła sie w rozpięte bluszczu ramiona
zziębnięta we łzach kona
gdy księżyc zagląda
przedzierając się
poprzez korony drzew

Ciemną nocą
w ciemnym lesie
topi żale w liściach bluszczu
- ten co kochał
ją zostawił
teraz innej
szepcze jeszcze
i w ramionach tuli czule...


Violetus Pospolitus

Średnia ocena: 10
Kategoria: Miłosne Data dodania 2007-11-07 16:29
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Violetus Pospolitus > wiersze >
Szymon22 | 2007-11-22 08:59 |
:) Tak ! Zgadzam sie przepiękny wiersz Zwłaszcza podobają mi sie chocby te wersy: "rzeźbiąc korytarze na jej rozmazanej twarzy... " i bardzo dobre również zakończenie :)
paaaulinkaaa15 | 2007-11-07 20:04 |
Cudny wiersz...same uczucia...Przemawia to do mnie.Uwielbiam takie porównania. Pozdrawiam :)
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się