*O niej*
Uciekła ciemną nocą
spowitą gęstą mgłą
a deszcz pomału spływał
z jej włosów
rzeźbiąc korytarze
na jej rozmazanej twarzy...
Uciekła w ciemny las
wtuliła sie w rozpięte bluszczu ramiona
zziębnięta we łzach kona
gdy księżyc zagląda
przedzierając się
poprzez korony drzew
Ciemną nocą
w ciemnym lesie
topi żale w liściach bluszczu
- ten co kochał
ją zostawił
teraz innej
szepcze jeszcze
i w ramionach tuli czule...
Violetus Pospolitus
|