Domino
Pudełko sięgam pełne kostek domina,
leżą równo,świecące,każda dzień z życia przypomina.
Białe kropki na nich,tworzą ciche wspomnienia,
a liczby terazniejszość nadchnienia.
Układam kostki,stykam do siebie,
i liczę liczby, tworzące osamotnienie.
Patrzę parzyste i pojedyńcze,
i muszę włożyć je wszystkie czyste.
Muszę je włożyć równo i prosto,
by mogły mi dalej układać skrycie,
pisać na nowo me dalsze .zycie.
scorpion
|