wiersz o szczęściu

mówią mi wciąż
bym coś pogodnego napisał
o kwiatach polnych
w słonecznych promieniach
kolorami się skrzących
i wesołym ptaków śpiewie
wśród liści zieleni

powiadają że nie wszystko jest szare
i są chwile uśmiechem znaczone
gdy muzyką szum fal
i krzyk mew nad głową krążących
scenografią zaś
zachód słońca za morza horyzontem

oglądam te wszystkie cuda natury
kolorami tęczy znaczone
i wciąż słów znaleźć nie umiem

spoglądam na dziecko
w piaskownicy się bawiące
na buzię w niewinny uśmiech ubrane
i wiem że cokolwiek napiszę
nie powiem o szczęściu tego
co ono bez słów
powiedziało mi swymi
roześmianymi oczami


Adamo70

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2011-05-31 20:10
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Adamo70 > < wiersze >
kazap57 | 2011-06-01 09:17 |
nawet najmniejsza okruszynę nie ominę na drodze podnoszę.przeczytałem z przyjemnością.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się