ulewa

dotykam nieba błękitu
oczu zamkniętych mrok
dawno zapomniany zapach
tej co zielonych miała oczu kolor
i płyty z psychodelii
dawnych dni wspomnienia

za oknem krople
szum deszczu monotonny
mrok nocy
i dziwny sen pod powiekami
w nim trzymam serce na dłoni
płytki oddech
zaczynam się dusić

krople potu na czole
gorączki powiew duszący
otwieram okno
podmuch jesieni zimny
dalej nie wiem czy to sen
czy na jawie przeżywam katusze

dotykam nieba błękitu
co w czerwony kolor się przeradza
otwieram oczy
a może jednak zamykam

deszcz przerodził się w ulewę


Adamo70

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2011-10-25 21:35
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Adamo70 > < wiersze >
szybcia | 2011-10-26 08:40 |
czasem nie można zapomnieć ....
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się