droga jakby inna

zawołał do mnie:
-chodź!
chciałam, ale nie poszedłem, zawołał
ponownie:
-przyjdź tutaj, przyjdź do mnie!
podszedłem, moja głowa pełna wełny
nie potrafiłem opanować całej tej niewiedzy!
już Go widziałem, już otwierałem oczy..
kiedy słyszę w oddali
-dźwięk
brzmi jak -aaaaa
jak ból, nie wiem co jeszcze?!
Opanowałem to! Pomyślałem,
przeszedłem przez najczarniejsze, najstraszniejsze!
-to nie możliwe!
Obudziłem się.


a_admin

Średnia ocena: 9
Kategoria: Inne Data dodania 2012-05-21 19:20
Komentarz autora: nie wiem co jest snem, a co jawą
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < a_admin < wiersze >
kazap57 | 2012-05-22 19:15 |
każda droga jest inna nie podobna do poprzedniej
james | 2012-05-21 21:21 |
*5
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się