droga jakby inna
zawołał do mnie:
-chodź!
chciałam, ale nie poszedłem, zawołał
ponownie:
-przyjdź tutaj, przyjdź do mnie!
podszedłem, moja głowa pełna wełny
nie potrafiłem opanować całej tej niewiedzy!
już Go widziałem, już otwierałem oczy..
kiedy słyszę w oddali
-dźwięk
brzmi jak -aaaaa
jak ból, nie wiem co jeszcze?!
Opanowałem to! Pomyślałem,
przeszedłem przez najczarniejsze, najstraszniejsze!
-to nie możliwe!
Obudziłem się.
a_admin
|