dawna miłość
Leżę koło Ciebie, czuję jak oddychasz.
Ja znów nie mogę zasnąć, Ty już mnie dotykasz.
Tak dobrze jest mi z Tobą, wiem po co żyję,
gdy mi Cię zabraknie, pewnie się zabiję.
W głowie mam pełno myśli, w sercu tylko jedno,
tylko to, że kocham Cię na pewno.
Lecz to co dobre szybko się skończyło.
Ból rozpacz i pamięć to tak dawno było...
Nawiedzasz mnie w snach w nocy, w myślach na codzień.
To dla mnie za dużo, by mieć tyle wspomnień!
Lecz wyjściem jest tylko odebranie sobie życia.
Dlaczego nie mogę być znów z Tobą szczęśliwa?
Prosta jest odpowiedź, ta miłość nigdy nie była żywa...
swietlik
|