Noworoczny niesmak
Biegną ostatnie echa
Za tym zamkniętym za ścianą
Z głośnej nocy
W głębokiej kałuży przegląda się sine niebo
Pod zimną wodą czystego roku
Brudny świat otwiera swe zapijaczone oczy
Dziurawe chodniki
Zdobią żałosne pozostałości
Po wystrzałowych świecidełkach
Pijak wkłada z trudem do ust zgubioną wcześniej protezę
Ledwo trzymając się latarni
Wciąż czeka na jakieś światło
|