Na odległość

Pokochałam cie całym swym pokaleczonym sercem.Ciebie chciałam i niczego się nie bałam..Ciebie pragnęłam i w czarna mgłę brnęłam.Za Tobą tęskniłam i z myślami się biłam.Ale ty jednym zdaniem to przerwałeś pisząc -ja nie będę na Ciebie czekał i nigdy Cie nie kochałem.Nie ma co tu kryć bo to nie jest gra i nie mam paru żyć . Tak pozostanie będę cierpieć kochanie.
Nie zasługuje na ciebie choć myślę o Tobie ciągle jak głodny o chlebie..Masz racje nie zmyjemy dziś razem talerzy po kolacji przy naszym wspólnym zlewie .Inna da ci więcej .Po co ci ktoś kto nie może ci więcej dać tylko swoje serce. Jesteś teraz jak w kinie widz,czytając to co piszę .Ja nad przepaścią teraz wiszę. Moje palce są już sine z trzymania się marzeń.Jestem miłością odrzuconą w głąb zaistniałych zdarzeń.Jestem jak wyrwana i wyrzucona stokrotka Twoje szczęście jest dla mnie jest ważniejsze od mojego bo ja juz nie mam nic i co z tego.
Cóż mogę więcej ci dać prócz siebie.Masz racje bo moja miłość to za mało dla ciebie.Nie wiem czego pragniesz,pewnie tej gwiazdy na niebie .Żegnaj.nie pisz więcej.Zapomnij o mnie,pogrzeb moje serce. Bo ja nie nam nic oprócz miłości do Ciebie.Nie martw się o mnie już odeszłam jestem w swoim niebie.


Ellizza

Średnia ocena: - Kategoria: Miłosne Data dodania 2013-02-11 15:54
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna Ellizza > wiersze >
Ellizza | 2013-02-11 19:38 |
dziękuje napisałam go,gdyz myslałam że straciłam to co było najcenniejsze
Ellizza | 2013-02-11 19:38 |
Dziękuje
Szelinka | 2013-02-11 16:10 |
Najpiękniejszy !
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się