Oczy szeroko otwarte
Miej oczy szeroko otwarte
lecz usta otwieraj powoli
rozważnie odkrywaj swoją kartę
bo własny błąd zbyt często boli
życie czasem śmiechem szczeka
a cisza ma coś ze śmierci
z matni często bywa droga daleka
a los się bez sensu w kółko kręci
tylko czasem nadzieja rozbłyska
nie kroczy dostojnie jak król w ciszy
wspomnieniem dzieciństwa powróci kołyska
za ciche wołanie nikt go nie słyszy
czasem się marzy wejść wreszcie na szczyty
po ciężkiej pracy doczekać soboty
pokonać las ciemny dotąd nieprzebyty
i znaleźć czas do zmian ochotny
choć czasem nawet król bywa nagi
i w bezsilności mylisz nogę
choć może usechł kwiat odwagi
ty powiedz sobie ja wszystko mogę.
TES
|