żonka

sen z oczu spędza
pustka mej dłoni
niemoc przepędzam
łza chce się uronić

rosa na kwiatuszkach
uśmiecha się poranek
i ten wzrok i poduszka
kolory twe niezapomniane

czekam na twój oddech
na twe westchnienie
całego mnie cicho bierz
ja tak dziwnie wiem tak

kocham żonko ciebie


artek1

Średnia ocena: 6
Kategoria: Miłosne Data dodania 2013-06-12 11:39
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna artek1 < wiersze >
Ziela | 2013-06-29 16:49 |
Mis max 4
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się