żonka
sen z oczu spędza
pustka mej dłoni
niemoc przepędzam
łza chce się uronić
rosa na kwiatuszkach
uśmiecha się poranek
i ten wzrok i poduszka
kolory twe niezapomniane
czekam na twój oddech
na twe westchnienie
całego mnie cicho bierz
ja tak dziwnie wiem tak
kocham żonko ciebie
artek1
|