Ta kobieta

Rozpaczając trzymała się zewnętrznie w garści
Była twarda,zimna,podła
Dużo piła , lubiła do odcięcia
Niby pomagało , taki żarcik
Przelotny seks , narkotyki
Gdyby była facetem dodałbym bijatyki
Tutaj raczej wyglądało to na pojedyncze strzały
Tak jak piła wódkę oparta o stół
Papierosy , ależ je jarała
Bezdyskusyjnie więcej się nie dało
Nie pogodziła się z tym , że odszedł
Wewnętrznie umierała a do tego wątroba jest jedna
Choć ani jedna kropla łzy nie spadła na policzek
Za to do ostatniej kropli piła wódę
Nadrabiała ...
Pracować nie musiała , i dobrze
Chociaż była piękna , doskonała
Ta dziewczyna się zatraciła w braku czucia
Ahhh ta marihuana , jej kochanka
Co do wódki to stały partner , fajki dziećmi
A że 20 w paczce to całkiem spora rodzina .
Kobita się zatraciła , mama i tata umarli
Rodzeństwa brak , on odszedł z powodów mi nie znanych
Chyba chodziło o to , że go zdradza ...
Imię tego kochanka było różne chociaż zawsze 40%
Nadrabiała stratę w pobliskich barach
Lecz nie była taka bo była sama
Zachowywała się tak samo jak byli przy niej bliscy
Taki typ ...
Mam nadzieję , że nigdy jej nie poznam :)


james

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2014-04-03 17:08
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < james > < wiersze >
bezimienna | 2014-04-04 17:01 |
Smutny obraz kobiety pogubionej w życiu. Bardzo smutny.
szarotka | 2014-04-04 15:47 |
Potrafisz opowiadać w niesamowity sposób.Obrazowo.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się