wspomnienie

...szeptem rozgrzewasz
miętosisz ustami
ujmujesz myśl jedną
niedbale...
powoli...
i patrzysz
patrzysz do woli
jak wiernym skowytem
szukam oddechu

w Twych ustach?
w Twym sercu?

za późno...
znowu
przestałaś marzyć...
znowu
nie podam Ci dłoni...

zaczekam...
tak przecież robią anioły...


Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2014-05-04 22:34
Komentarz autora: ... spokojnej nocy...
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się