...spacer doliną...
Pójdźmy dzisiaj hen w dolinę
Gdzie strumyczek wartko płynie.
Ptaszek śpiewa, słonko świeci
Wietrzyk muska, owad leci.
Świerszcz cykocze, gdzieś w oddali
Jak przyjemnie słonko „pali”
Tam na niebie są obłoczki
Wietrzyk skręca z włosów loczki.
Tu nad wodą siądźmy sobie
Mamy przyjemności obie:
Słychać bowiem szum strumyka
Widać też gdzie słonko zmyka.
Bo to już jest zachód słońca
Dzień już zbliża się do końca.
Czy po tej miłej wyprawie
Wraz z naturą krótkiej zabawie
Każdy jest zrelaksowany?
Można snuć życiowe plany?
Odpowiedzcie sami sobie:
Czego w życiu trzeba Tobie?
KatNa
|