Bezsilność
Tocząc życiową walkę każdego dnia,
Często doznaje psychicznego dna.
W mojej głowie różne myśli się wałkują
i samopoczucie psują.
Tęsknota ze smutkiem serce przeplata
i martwie się czy przeżyje kolejne lata.
Boję się że kiedyś tego natłoku myśli nie wytrzymam
i na swojej drodze życiowej się zatrzymam.
Póki co jeszcze troche siły mam,
oraz dalej w tej walce życiowj trwam.
Często przewracam się potem wstaje
bo dzięki dobrym ludzią się nie poddaje.
Boje się że kiedyś ich strace,
i o niebezpieczny stan psychiki zachacze
i że się nie podniose oraz swojego
Krzyza do końca życia nie doniose.
Bo wiem Panie Boże że moje życie jest jak morze
i fale tęsknoty i smutku na nim duże,
ale błagam Cię abym się nie poddała w walce o życie wieczne na górze.
aniadw111
|