Bezsilność

Tocząc życiową walkę każdego dnia,
Często doznaje psychicznego dna.
W mojej głowie różne myśli się wałkują
i samopoczucie psują.
Tęsknota ze smutkiem serce przeplata
i martwie się czy przeżyje kolejne lata.
Boję się że kiedyś tego natłoku myśli nie wytrzymam
i na swojej drodze życiowej się zatrzymam.
Póki co jeszcze troche siły mam,
oraz dalej w tej walce życiowj trwam.
Często przewracam się potem wstaje
bo dzięki dobrym ludzią się nie poddaje.
Boje się że kiedyś ich strace,
i o niebezpieczny stan psychiki zachacze
i że się nie podniose oraz swojego
Krzyza do końca życia nie doniose.
Bo wiem Panie Boże że moje życie jest jak morze
i fale tęsknoty i smutku na nim duże,
ale błagam Cię abym się nie poddała w walce o życie wieczne na górze.


aniadw111

Średnia ocena: 8
Kategoria: Inne Data dodania 2014-09-02 22:51
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < aniadw111 > wiersze >
Ziela | 2014-09-03 16:20 |
Rozlazłe ! 4+ Zapraszam do siebie !
Ola32 | 2014-09-03 09:52 |
Hm...rozumiem doskonale co czujesz.Twój wiersz zdaje się wołać o pomoc,mam nadzieję i wierzę w to,że będziesz silna bo życie ma jeszcze wiele do zaoferowania Tobie.Trzymam kciuki.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się