czy to poezja pytałaś

w koncercie cykad ptasim śpiewaniu
w szeleście liści wiatru graniu
słyszałaś codziennie magiczny szept
spotykałaś wersy w gałęziach drzew

słowa emocji tak czule dźwięczały
most pojednania tęczą budowały
drogę wskazały światłem gwiazd
kusiły barwom nadając blask

poruszały rzewną nutką tęsknoty
westchnienie zdradzało serca łomoty
mrok nocy tulił zapłakaną twarz
jak niemą skargą rzucaną na wiatr

czy to poezja pytałaś

a to miłość pukała cicho nad ranem
napełniała serce nieśmiało kochaniem
zapraszała czułym westchnieniem
nie chciała zostać wspomnieniem


anias

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2015-06-18 19:49
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < anias > < wiersze >
Cairena | 2015-06-25 15:32 |
Bardzo przypadł mi do serca...*
zarumienionaiwona | 2015-06-19 21:21 |
Aniu poezję się przede wszystkim czuje. Poczułam Twój wiersz, pięknie:) pozdrawiam
L3nor | 2015-06-19 20:32 |
Wiersz niezwykły, naprawdę piękny. Nie zważaj na profesora. Wbrew nazwie, którą sobie nadał, nie jest on niczym więcej jak żałosnym prowokatorem.
kazap57 | 2015-06-18 23:22 |
Aniu - poezja jest w nas jak duszy głos - czy wiatru śpiew - jeśli ją poczujesz to...Ty to wiesz - serdeczności
Wierzbina | 2015-06-18 22:22 |
Śliczny ,poetycki wiersz Aniu. Tylko pseudo "profesorowie " nie wiedzą co dobre
szybcia | 2015-06-18 20:28 |
a własnie ,że piękny !!!!!!!!!!!!!!!tak- to własnie jest poezja panie "profesorze"*****
Profesor_Jan_Nowak | 2015-06-18 20:06 |
Makabryczny bohomaz. Pozdrawiam.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się