zgłębiając kolejny truizm
zgłębiając kolejny truizm
kolejny pewnik bezbarwny
wkoło same sprzeczności
jakie to zwyczajne
od bieli do czerni
od czerni do bieli
ze stanów szarości
do nienaturalności
w każdym okamgnieniu
bo biel i czerń
nienaturalne podobno
nienormalne
balansowanie
na orbicie szarości
na jednej nodze
na jednym włosie
bo nie jest biało przecież
ani czarno nie jest
wiadomo
szaro jest i kropka
no ok może kolorowo od święta
zależy jak leży
dziś nie leży jak należy
w każdym razie
normalna szarość
kolor naturalny
nienormalna biel
czerń nienaturalna
dążenie do bieli
do czerni dążenie
zapomnienie w czerni
w bieli zapomnienie
moja biała damo
czarny mąż cię woła
szarymi słowami
w swych snach kolorowych
ukasz
|