Czarny kot

Kolejne krzyże noszę na sobie
Dusza stęka
czarny kot w oczy patrzy
ach ma udręka…
oni czegoś chcą
zaprawdę
powiadam im nie
spójrz jak przeistaczam się
staje się czym zechcę
oni nie przestają się poruszać
oni nie są mną

nacinają dłonie
księżyc krwią plamią
z oczu mi znika
wróć

nie…


Konrad_Drzewiecki

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2016-12-04 18:16
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Konrad_Drzewiecki > wiersze >
iga | 2017-02-22 09:46 |
Znów coś sugerujesz.
joanna53 | 2016-12-04 18:56 |
ciekawy wiersz , życzę miłego wieczoru
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się