gwiazdka z nieba

Patrzyłam z oddali
poruszająca nieosiągalność
niezwykłość
minął rok
dwa
a Ty
spadłeś na mą ziemię
szkoda
że wcześniej nie widziałam
źródła twego blasku
spaliłeś
całą ziemię
mnie
i siebie
nauczyłam się
to co na niebie
nie brać dla siebie



zamaskowana

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2018-06-23 21:48
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < zamaskowana > < wiersze >
jagraszka | 2018-06-23 23:04 |
Dwa końcowe wersy nie pasują mi do całości. Ale lubię skróty myślowe zastosowane w wierszu.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się