Pragnienie ciszy

Gdzie jest kres wichrów i burz, pełnych rządzy krwi i łez.
Już kiedyś tak było wróciło znów.
O słońce rozpędź te ciemne chmury i zniszcz,
Nie dopuść do powstania jeszcze większych zgliszcz.
Na ulicach słychać wrzawę, okrzyki, bluźniercze ryki.
O jakże słodka byłaby przemiana, by świata cisza
była idealizowana.


Jaga

Średnia ocena: - Kategoria: Życie Data dodania 2020-11-20 11:00
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Jaga > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się