skąd przychodzimy..?

kraina łagodności
lubię dotykać twarzy
początkiem łut naskórka
i zapach jej nie własny

omijasz moje dłonie
nitryl przewodzi starość
opuszki czułych powiek
nie pomne chłodu, gładzą

zwycięstwem pyrrusowym
dni niedopowtarzalność
niczego nie brakuje
bliskości ponad światłem


Agrafka

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2022-08-01 12:39
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Agrafka < wiersze >
Agrafka | 2022-08-06 12:15 |
@Henry Konstanty Słowa są ciekawe, prawda? Mówi się łut szczęścia,coś niezbędnego, by przeważyło. Coś czasem jest szczęściem, a może karą, niewiadomo. Dziękuję za ciekawy komentarz :)
Henryk_Konstanty | 2022-08-06 04:31 |
jedno z trzech najważniejszych filozoficznych pytań...teraz wiem: łut = 1/16 grzywny...może przez ten nitryl
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się