O poezji


Czasem chciałbym ją rzucić
myśląc sobie, że umiem.
Lecz jestem tylko głupcem
i nic nie rozumiem.

I czasem mi się zdaje,
że znikła nareszcie.
Lecz ją widzę znowu
w lustrze lub na mieście.

Bo ona, chociaż przecież
taka femme-fatalna,
między Bogiem a pięknem,
jest nieporzucalna.

Lecz wolę, by została,
clara et beata!
Bo kiedy jej nie widzę,
to nie widzę - świata.


PiotrBalkus

Średnia ocena: - Kategoria: Życie Data dodania 2025-08-30 21:49
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna PiotrBalkus wiersze
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się