W sercu noc

Miała takie smutne oczy...
Pustkę czuła w sobie

Krew jej była koloru nocy
Nie umiała przeciwstawić sie tej chorobie

Żyła pośród szarych dni
Ze strachem pełzającym po ciele

Dziś każda myśl o miłości jej serce rani!
Do łez nie trzeba jej wiele

Bo umarło coś, w co wierzyła
Skonały pocałunki na jej ustach

Legły wspomnienia, o które sie modliła
I nie odnajdzie ich nawet w kwitnących kwiatach

Czy coś złagodzi ból prowadzący do śmierci
Ból rozrywający martwe wnętrze po stracie miłości?


biała róża

Średnia ocena: - Kategoria: Miłosne Data dodania 2007-08-29 18:38
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < biała róża > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się