***
Ciemne Anioły,
Apokalipsy jeźdźcy,
Z nieba bram otwartych,
Na końcu świata,
Zjechały w mrocznym,
Orszaku na koniec świata,
Było ich sześć,
I sześć było koni,
A w rękach mieli,
Sześć mądrych głów,
Pierwsza należał do obywatela,
Co panem i sędzią w sektach się miewał,
Skazywając na potępienie niewinne,
Niewinne dusze,
Druga zaś,
Trzecia ach,
Czwarta bo,
Piąta o,
Szusta też,
Była twoją ty wiesz,
Zapełnioną myślą jak Anioł,
Ciemny potępiony rycerz,
Który wraca niczym syn marnotrawny,
By wykonać polecenie,
Końca świata Apokalipsy,
chłopiec o niebieskich włosach
|