***

Udręką marzenia, sny
W jednym momencie
W rozkwitu zachwycie
Po chwili tęsknota, łzy.
Dzień każdy-smuga cienia,
Rozpoczyna się tak samo.
Ciepła pragnę, szczęścia czekam
W życiu miałem go tak mało.
Wieczór smutkiem rozpłakany
Łzy kroplami kapią z nieba
Ja przez Ciebie zapomniany
Dusza ma przestała śpiewać.
Z tęsknoty stosiki układam
W tęsknocie nadzieja ma cała
Cierpliwie pokorny, cichy
Koraliki różańca przekładam.
Rzeczywistość obaw pełna,
Życie całe przewrócone
Nieporadny jak pisklęta
Szukam skrzydeł gdzie się schronię.


Marek N.

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2009-05-05 17:23
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Marek N. > wiersze >
Xymo | 2009-05-06 07:53 |
Bardzo ładny wiersz... Pozdrawiam serdecznie.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się