Ludzie

Ludzie twardzi są jak głaz
nie złagodzi ich żaden czas
czasem pokruszy innych losy
będą szukać wciąż pomocy

Są bezsilni, niepokorni
brzydcy, ładni, nieświadomi
tego, że kiedyś przestaną istnieć
przegranymi zostaną.

W cieniu prawdy i pogróżek
strach pokrywa szarość dnia
modlić będą się do Boga
będą wierzyć, że to oni są wycięci
ze swego życia
podzieleni na dwa odbicia
stworzeni by na zawsze cierpieć.

Upadają tak jak codzień
nie mają siły by podnieść się
znają bólu więcej niż szczęścia
lecz na miłość nie ma w nim miejsca.

Pogrążają się świadomie
ogień gaśnie, serce płonie
wiedzą o co tak walczyli
a przez kogo przegranymi byli.

Oni tej walki nie wygrali
z tymi co zawsze silnie trwali
prawda najważniejsza była
ślady bólu kryła
oni wiedzieli na czym stoją
ile stracić w chwili mogą
bo wiedzą, że życie jest kartą otwartą
każda dwie strony ma
jedna dobra druga zła
To oni wybierają, z którą przez życie idą, dobrem czy kłamstwem się brzydzą.


moni41990

Średnia ocena: 8
Kategoria: Życie Data dodania 2009-12-19 18:53
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < moni41990 > < wiersze >
karolla alien | 2009-12-25 23:19 |
Znaczy...albo się rymów używa,albo nie...Nieliczni potrafia używac rymów tylko we fragmentach utworu,by miało to dobry efekt.. Niestety poległaś w tej kwestii... Dobór logiczno-składniowy też troszeczkę kuleje... Ale życzę powodzenia w dalszym pisaniu..:) Wiersz szczerze i sprawiedliwie oceniam na 3. Pozdrawiam.
niewazne | 2009-12-20 21:07 |
Długi wiersz i na pewno trudno ci się go pisało, trochę nie pasują mi rymy co psuje trochę efekt. Ale doceniam i pozdrawiam.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się