Zmacona Fikcja #16
codzienne długie romantyczne randki z komputerem
po których rzygam kawałkami własnego mózgu
a kiedy me oczy same wypełzną z oczodołów
wybiegną piszcząc przeraźliwie na ulice
i dołączą do armii nieumarłych
a ja będę za nimi podążać w ślepym biegu
obijając się o trupy na ulicach
aspiniou
|