droga życia

błąkam się
wśród rozbitych tablic
zapomnianych grobów
imion zatartych przez czas
gdzieś na krańcach istnienia
kamienne anioły
trzymają pieczę
nad nekropolią dusz pradawnych

w bezksiężycową noc
szukając zagubionej drogi
pytam tych co mają ją za sobą
czy za mgłą
jest brama mojego istnienia
a za nią ścieżka
prawdy zaklętej w życie

odpowiada cisza
podmuch wiatru mgłę rozwiewa
blask księżyca
wśród milionów gwiazd na niebie
za horyzontem
bladym świtem
budzi się dzień


Adamo70

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2011-04-18 18:10
Komentarz autora: wciąż pytam ...jak wrócić tam gdzie spotkałem anioła ...
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Adamo70 > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się