Myśl
Ta myśl,
co głowę mą dręczy.
Serce boleść,
Nieopowiedziana rozrywka.
Że ich zostawić muszę.
Tak bezradnych,
zagubionych, samych.
I nic zrobić nie mogę.
Z mych ramion zostaną wyrwani.
Ta myśl, jest raną w sercu.
Bo być z nimi,
najdłużej bym chciała.
Lecz los nie pozwoli
bym radość ich twarzy widziała.
Nie chce łez,
a wspomnienia miłego.
Żyłam dla nich .
I nie żałuje tego.
22.01.2001
„ku czci i chwale
mojej rodziny.
To wszystko co najdroższe
w życiu od Boga dostałam”
jagodaszydlowska
|