Nie jest za poźno

Jeszcze powietrze w płucach tonie
krew w żyłach marsza cicho gra
w oczach się żarzy nikły płomień
a nogom chce się gnać i gnać

na wargach błąka się westchnienie
w kąciki ust wpadają łzy
a ona miła na wspomnienie
choć nawet myśl ze strachu drży

nikt nie zatrzyma koni w biegu
wiatru nie złapie w sieci stare
ona nie zmienia swoich reguł
więc może poproś ją o wiarę


MarcinM

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2011-07-27 19:37
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < MarcinM > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się