***

Zatracam się w pustce,
monotonii mego marnego życia.

Z mych ust wypływają jak
statki na morza
pusto brzmiące słowa.

Me serce wzburzone,
niczym szalejący na morzu sztorm.

Czuję jak ciepły strumień przeszywa mi głowę,
coś w środku pęka,
serce ustaje
jak wykolejony pociąg,
zatrzymuje się na pewnym etapie
próżnego życia.


koszykarka1990

Średnia ocena: - Kategoria: Życie Data dodania 2011-07-29 16:40
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < koszykarka1990 > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się