28. Ucieczka przed śmiercią

Uciekam przez lasy,łąki i pola
Czuje jej zapach i słyszę jak woła
Dobiegłem do domu
Przebiegłem pokoje
I ciągle ją słyszę
I dalej się boje


Trzy kroki po dachu
Zbliżyła się ziemia
Skończyła się już
Ma chwila cierpienia
Zgasły światła
Ucichła muzyka
Me serce nie bije
A czas wciąż ucieka

Zbliżają się kroki
Echo je niesie
Stanęła nade mną
Oczom nie wieże

Goniła przez lata
Była cierpliwa
Ruszy z nów naprzód
Bardzo szczęśliwa

Ponieważ zabrała
Mą duszę ze sobą
Ma żona od teraz
Będzie już wdową...


jessika

Średnia ocena: 10
Kategoria: Śmierć Data dodania 2011-11-27 20:09
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < jessika > < wiersze >
kazap57 | 2011-11-28 09:37 |
niestety nie potrafimy przed nią uciec - choć mnie się to raz udało
Sarnek | 2011-11-27 20:50 |
Nie bronie sie przed nią bo i tak mnie pokona staram się tak żyć by niebać się śmierci.
Ewa_Krzywa | 2011-11-27 20:50 |
ja wygrałam walką z góry całkowicie przegraną i wiem, że warto zawsze walczyć ;)
jessika | 2011-11-27 20:34 |
ja raz wygrałam mam nadzieje że następna walka mnie ominie :)
Ewa_Krzywa | 2011-11-27 20:31 |
walka ze śmiercią to dopiero zadanie :)wierz mi,że wspaniale jest wygrywać :))
szybcia | 2011-11-27 20:12 |
pięknie:)ale spróbuj sił na cieplejszym tle i milszej tematyce bo ładnie piszesz
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się