W PRÓŻNI


soli herbatę odruchem przypadku
wyspowej pustki

poduszkowy parapet wygniecionej nudy
patrzy pękniętą szybą w dal

wiatr przezroczysty i nieuchwytny
gra na liściach szelest jesieni

po co drzwi?
bezużyteczne
tylko skrzypią bełkotem przestrzeni bezsensu

niczym tytoń ubity w papierosie
wolno przechodzi w rozkosz ulotnego dymu

obudzona







Ewa Krzywka
2012


Ewa_Krzywa

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2012-08-28 19:54
Komentarz autora: Copyright by © Ewa Krzywka - prawa autorskie i materialne zastrzeżone
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Ewa_Krzywa > < wiersze >
lipiec | 2012-09-19 16:47 |
bd.wiersz 5*
bezimienna | 2012-08-29 06:14 |
Świetny wiersz. W życiu wszystko jest ulotne jak dym z papierosa. Pozdrawiam :)
kazap57 | 2012-08-28 20:31 |
pozwolisz przeczytam ponownie bo wyzwolę myśli w twoim wierszu stworzyły niesamowity klimat i mgiełkę tajemnicy.
szybcia | 2012-08-28 20:19 |
no właśnie- po co te drzwi ? świetny:)5*
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się