O SEN GŁĘBOKI PROSZĄC

Gdy oczy zamykam,
zniknąć bym chciała.
Jak dziecko poczuć się,
być mniejsza. Całkiem mała.
Aż w końcu zniknąć,
rozpłynąć się we mgle.
Choć bardzo pragnę tego,
to ciągle widać mnie.

Znów oczy zamykam,
zasypiam głęboko.
Znikam we śnie choć na chwilę.
Wzlatuję wysoko
w przestworza. Sercem nieba dotykam.
Skrzydła mi rosną.
Anioły spotykam.

Piękne ich głosy
koją zbolałą duszę.
Lecz gdy kończą pieśni,
ja wracać muszę.
I jestem znów
oczy otwieram.
Zasypiając znikam,
budząc się umieram.


Lu23

Średnia ocena: 10
Kategoria: Śmierć Data dodania 2012-11-13 12:11
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Lu23 > < wiersze >
Michal76 | 2012-11-13 13:05 |
Ciekawy.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się