Ciężka łza
Ciężka łza po twarzy płynie
Moje życie wnet przeminie
Pogrążony w mroku w smutku
To w swych błędnych czynów skutku
Lecz to ciało ciągle więzi
Niczym psa małego na uwięzi
Ja nie ciałem ale duchem
Wyrwać chcę się jednym ruchem
Ale strach mnie znów blokuje
Czy ja życie swe szanuję?
Może gdy duch z ciała się odłączy
Cały smutek w mig się skończy
platek_sniegu
|