Wiosennej burzy chce si ę
Piszę dzisiaj wiersz o wiośnie
za oknem śnieg z deszczem
i jak tu pisać ciepło radośnie
gdy zimny wiatr hula jeszcze
łąki skoszone to jeszcze baśnie
widzieć mi w myślach nikt nie wzbroni
mym oczom takich łąk trzeba właśnie
i kwiatu zerwanego w ogrzanej dłoni
łąki co tonie w skowronka śpiewie
którą przemierzam stopą bosą
łąki o której nikt jeszcze nie wie
pachnącą porankiem zielonowłosą
sadu co różem i bielą gwarny
rozmowy ze słońcem i chmur morzem
pni drzew w kolorze biało czarnym
gałązek kwitnącej wiśni ciętych nożem
radości kolorów dla oka źrenicy
płonących bukietów pochodnie
wiosennej burzy i błyskawicy
niech będzie ciepło a nie ciągle chłodnie.
TES
|