ruina
popękana fasada
farba odpada płatami
odsłonięte cegły wołają o pomoc
wybite szyby
z wypaczonymi drzwiami
opuszczona
musi w chwastach tonąć
zmęczony podróżny
schronił się przed deszczem
przyniósł drzewo by się ogrzać
kominek dobry
dach nie cieknie jeszcze
no to postanowił na dłużej zostać
minął czas jakiś
rok dwa może dłużej
miała dać schronienie a domem została
już nie ruina
coś mi przypomina
…...............................................
przyjdź tu mój podróżny
i rozpal proszę ogień
póki jestem cała
szybcia
|