Mikołaj
Mikołaj wyruszył
ze swej lodowej kamienicy.
Zagościł dzisiaj
w naszej osiedlowej świetlicy.
Rozgościł się uśmiechem,
z gromadką elfów,
to są udani pomocnicy
w podawaniu prezentów.
Przystrojona sala,
gości co niemiara,
poczęstunki, podarunki,
gorąca czekolada.
Wiersze i tancerki
o choince piosenki,
Dla naszego Mikołaja
gorące powitania.
Na tysiące listów
odpowiedział siwek brodą,
rumieńce wzruszonych dzieci,
dzisiaj się nie zawiodą.
Pudełka pełne marzeń
rozbudzają ciekawość,
u naszych pociech
spełniona dziś radość.
Mikołaj ruszył
w dalszą drogę,
pomachał ręką,
skinął głowę.
Odwiedzić musi
inne dzieci przecież,
co kolorowe listy
piszą na świecie.
12-2012 S. Michewicz
pinokio
|