Takie czasy

Gdy wychodzę na podwórko, prawie dnia każdego,
pierwsze kogo napotykam- pieska bezdomnego.
Daję mu od razu posiłek obfity.

Wnet biegnie z mieszkania chłopczyk pobity.
Pytam co się stało? Skąd ma takie rany?
On cichutko mówi: “Tatuś znów pijany...''

Dzwonię po policję, zawiadamiam prasy,
lecz oni mi mówią, że takie to czasy...


niebieskooka

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2014-03-08 18:08
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < niebieskooka > < wiersze >
kazap57 | 2014-03-08 22:20 |
przykre ... to tragedia nie tylko dla dzieci
strych | 2014-03-08 18:48 |
Gdy dojdzie do tragedii to będzie dopiero sensacja.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się