ODEJŚĆ MAM CZY CZEKAĆ


już mnie nie pieścisz swoim pocałunkiem
imienia mego czule nie wymawiasz
w milczeniu Twoim jest tak wiele chłodu
obcością swoją ból tak wielki sprawiasz

czy znów się dałaś ponieś uniesieniu
i inne imię milsze Ci od mego
a ja już tylko Twym jestem wspomnieniem
mglistym obrazem czasu minionego

a to co kiedyś już dziś jest nieważne
bo miłość Twoja już się wypaliła
i ta przysięga w kościele złożona
w popioły życia dziś się przemieniła

co dalej będzie między mną i Tobą
każesz mi odejść czy czekać cierpliwie
aż sama w sobie odnajdziesz odpowiedź
potem powrócą znowu dni szczęśliwe



skala

Średnia ocena: 10
Kategoria: Miłosne Data dodania 2014-05-09 22:16
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < skala > < wiersze >
szarotka | 2014-05-12 13:02 |
Czas, czas pochłaniacz bólu...?
kazap57 | 2014-05-10 17:29 |
Piotrze to życie zdecyduje i dalsza droda
Cairena | 2014-05-10 14:09 |
Jak jest miłość, wszystko przetrwa... pięknie napisany, zaczytałam się*
cespugliogazeta_pl | 2014-05-10 09:44 |
Pieknie Piotrze. Pozdrawiam. Gosia
Conte | 2014-05-10 00:31 |
Życie pisze scenariusze...a Ty napisałeś do niego piękny wiersz:-)
szybcia | 2014-05-09 23:17 |
wiem,że boli ... ale rozdrapywanie ran tylko potęguje ból...czas,czas,czas...***
anias | 2014-05-09 22:42 |
być albo nie być oto jest pytanie... życie pisze scenariusze i stawia nas przed trudnymi wyborami..I nigdy nie wiadomo, który z nich lepszy..trafił do mnie...nawet nie wiesz jak bardzo.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się