marzenie...

Podaruj mi choć jeden wieczór,
gdzieś z dala od gwaru, w ciszy lasu.
Pozwól zobaczyć odbicie twarzy
w lustrze oczu patrzących przyjaźnie.

Poczujmy ciepło swoich dłoni.
Popatrzmy w kolory nieba nad nami.
Pozwól złapać promienie uśmiechu.
Bezpiecznie zamknij w ramion przystani.

Zagra cisza na strunach oddechów,
zarumieni się dzwoniec pod piórkami.
Słowa nie będą nikomu potrzebne,
wystarczy wiatru ciche śpiewanie.

Powędrują dusze w przestworza,
zaczarowany ogród otworzy bramy.
Chociaż przez chwilę kochaj
wiedząc, że jesteś... kochany.


anias

Średnia ocena: 8
Kategoria: Miłosne Data dodania 2014-10-10 09:48
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < anias > wiersze >
szybcia | 2014-10-11 16:07 |
piękny klimat:)*
skala | 2014-10-10 19:52 |
oj jak bliskie mi te słowa
p_s | 2014-10-10 19:03 |
ciepło i tęsknota..
Czorcik | 2014-10-10 19:02 |
Zawsze jesteś nastrojowa. W wierszu jest spokój, nadzieja, cisza pełna słońca.
roman | 2014-10-10 17:12 |
Niech Ci się spełni :)
Cairena | 2014-10-10 13:56 |
Tęsknota za miłością, wyobraźnia często musi zaspokoić serce...*
szarotka | 2014-10-10 11:53 |
Bez słów...
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się