oczy

jej oczy ciemne, jak te noce jesienne
mógłbym zaglądać w nie, coraz częściej
słowa uciekają przez pryzmat dymu papierosów
a ja znów nie mogę wytrzymać bez Twojego głosu
pieprzna bezsenność, raz nas łączy, a raz potrafi podzielić
i tak nigdy nie odzwyczaję się od Twoich źrenic


Mikolaj

Średnia ocena: 4
Kategoria: Miłosne Data dodania 2014-12-28 04:08
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Mikolaj < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się