Dziewczyno z tamtego
Dziewczyno z tamtego podwórka
z twoich oczu zniknął już blask
pozostała jedynie ta górka
starej wrony ścielący się wrzask
Pusta ławka pod drzewem lipowym
jakby duszę wysysał dziś czas
oddech nie jest już takim miarowym
nie ma Ciebie i nie ma tu nas
Nawet piasek ma inne odcienie
wyschła trawa i nie ma już drzew
czas już wydarł przeszłości korzenie
tej melodii ustał dziś śpiew
joanna53
|