Licho burzliwe
Już było tak pięknie,
Już było namiętnie,
Spokojnie i cicho,
Aż nadeszło licho
Burzliwe.
Rozpętało licho burzę,
Zabito pierwszą białą różę,
Spadła jedna z masek,
Krwawi dogłębnie marzeń lasek.
Spadła łza zmrożona na podłoże,
Tylko miłość prawdziwa roztopić ją może,
Lecz takowa miłość nie istnieje -
Wiatr życia hula, wywołując katastroficzną zawieję.
Już było tak pięknie,
Już było namiętnie,
Spokojnie i cicho,
Aż nadeszło licho
Burzliwe.
Spokojnych snów już oczekiwanie.
kwaśna
|