Gospodarz

W twoim domu panuje spokój,
a miłość wesoło trzeszczy w ścianach,
w twoim kominku drewno płonie,
Niedziela panuje od rana

i tylko dobroć sie tutaj kultywuje,
o dobroci się czyta i mówi,
sprawiedliwość to codzienny gość,
przy obiedzie sie z nami modli

sprawiedliwy pasterz morduje swą trzodę,
tylko wtedy gdy taka potrzeba,
krew sika na niego i wszedzie,
zbliża się niedzielnego obiadu pora

sprawiedliwy karmi swą trzodę najlepszymi

owocami,
tuczy od serca, niczego nie żałuje,
posypuje najlepszymi przyprawami

myśli o seksie kiedy morduje,
bo seks to coś bardzo zwierzęcego,
na renkach krwi tyle lecz się umyje,
żona ukradkiem patrzy na niego

dobry gospodarz kocha tych co morduje,
morduje tych co kocha,
coś wtedy czuje gdy co o karmi,
umiera w jego renkach


hexogen

Średnia ocena: 8
Kategoria: Inne Data dodania 2017-04-16 16:49
Komentarz autora: Europa uśpiona
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < hexogen > < wiersze >
Ccclaudia | 2017-04-16 22:17 |
Przedostatni wers literówka. Całość doprawiona rymem moglaby zrobić dużo wieksze wrażenie. Pozdrawiam
Ziela | 2017-04-16 20:59 |
Dyskusyjny !! 4
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się