Umilkła miłość z daleka
Szum ciszy w słuchawce telefonu,
Śpiew głuchy miłości dzwonu,
Przez nieodwzajemnienie zalotów
Zabrakło na niebie westchnień samolotów.
Już nie unoszą się serca jak na skrzydłach,
Już nie smakują fantazji powidła,
Już nie pachną wzajemności róże,
Już zaniechane wszystkie podróże.
Szum ciszy w słuchawce telefonu,
Śpiew ten głuchy prowadzi do zgonu
Relacji dalekiej - już tylko wspomnieniem
Zapisują się blaski dawne, dawne cienie.
Już wachlarz z rzęs nie zachwyca latem,
Już uroki jaskiń zwodniczych
Nie odkrywają piękna wysp dziewiczych,
Już nie płaczą oczy, smutny żal powoli blaknie.
kwaśna
|