Pomarańczowe pola
Chodziłam po polach
gdzie nic nie rośnie.
Brudny cień pozostał
na pustej drodze.
Utkanej ze wspomnień.
Myślałam o polach
na których zawsze trwa lato.
Jest szczęście i wiersze.
Śniłam o polach
pomarańczowych,
jak moje letnie sukienki.
Byłam na polach,
gdzie bywa piękno.
Niebo błyszczy
i tęskni.
|