Anioł stróż

zapłakane oczy miała
taki smutny wyraz twarzy
chyba wtedy odejść chciała
lecz jej anioł stał na straży

-dokąd idziesz w taki chłód
podejdź ogrzej swoje dłonie
czy nie widzisz jak ten mróz
bielą pokrył twoje skronie

-to nie zimno mój aniele
tylko strach przyspieszył czas
pozostawił ślad na ciele
zmarszczką przyozdobił twarz

-powiedz czemu jesteś smutna
kto twe serce tak poranił
z twoich oczu uśmiech ukradł
wolę życia w tobie zabił

-jestem sama na tym świecie
moją miłość zabrał los
a ja tak kochałam przecież
więc dlaczego taki cios

-podejdź do mnie moja miła
połóż dłoń na moim sercu
czujesz jaka w nim jest siła
twoja miłość jest w tym miejscu


Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2019-03-04 16:58
Komentarz autora: Bajka? A może nie..
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < > wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się