Anioł stróż
zapłakane oczy miała
taki smutny wyraz twarzy
chyba wtedy odejść chciała
lecz jej anioł stał na straży
-dokąd idziesz w taki chłód
podejdź ogrzej swoje dłonie
czy nie widzisz jak ten mróz
bielą pokrył twoje skronie
-to nie zimno mój aniele
tylko strach przyspieszył czas
pozostawił ślad na ciele
zmarszczką przyozdobił twarz
-powiedz czemu jesteś smutna
kto twe serce tak poranił
z twoich oczu uśmiech ukradł
wolę życia w tobie zabił
-jestem sama na tym świecie
moją miłość zabrał los
a ja tak kochałam przecież
więc dlaczego taki cios
-podejdź do mnie moja miła
połóż dłoń na moim sercu
czujesz jaka w nim jest siła
twoja miłość jest w tym miejscu
|